Tag Archive 'przemoc'

maj 12 2012

Taksówkarz

Published by under Bez kategorii

Taksówkarz jest filmem, który przedstawia historię pewnego człowieka, który po wojnie w Wietnamie nie może znaleźć dla siebie zajęcia. Cierpi na bezsenność i męczy się w swoim towarzystwie. Ogarnia go marazm i nuda. Postanawia znaleźć sobie pracę i zatrudnia się jako taksówkarz. To doskonałe wyjście dla niego, gdyż będzie jeździł także w nocy, a przy jego problemach ze spaniem dobrze mu to zrobi. Wsiada w taksówkę i zaczyna kursować po najniebezpieczniejszych dzielnicach Nowego Jorku, takich jak Brooklyn. Widzi w około nędze i przemoc. Frustruje go to. Pewnego dnia podczas rutynowego kursu, napotyka na swej drodze piękną kobietę pracującą przy kampanii kandydata na prezydenta miasta. Od razu się w niej zauroczył i postanawia zaprosić ją na kawę. Po tym, jak utrudnia mu to zazdrosny współpracownik dziewczyny, w końcu udaje mu się ją wyciągnąć. Początkowo znajomość zapowiada się ciekawie i zaczynają ze sobą flirtować. Następnym krokiem są kwiaty i prezenty. Gdy wszystko jest na dobrej drodze główny bohater postanawia wybrankę swojego życia zabrać do kina. Niefortunnie składa się, że lubi on oglądać nocne filmy pornograficzne, czym kobieta jest ogromnie zdegustowana i opuszcza salę kinową. Nie da się powstrzymać i jedzie do domu, a taksówkarz nie widzi żadnego nietaktu w swoim zachowaniu. Z tego powodu zaczyna odchodzić od zmysłów: wydzwania do kobiety, nachodzi ją w pracy, a nawet grozi jej publicznie. Po tych wszystkich niepowodzeniach mści się na otoczeniu. Spotyka przypadkiem w swojej taksówce owego kandydata na prezydenta i żali mu się i przedstawia swoje obiekcje co mu się nie podoba w mieście. Jego altruizm urasta do miana szaleństwa. Po małej charakteryzacji postanawia przeprowadzić zamach na prezydenta. Wszystko doskonale planuje, jednak nie udaje mu się próba zabójstwa kandydata na prezydenta miasta. Później spotyka młodą prostytutkę, której postanawia pomóc i udaje mu się to, za co są mu bardzo wdzięczni rodzice dziewczyny. Ten mały krok uświadamia go, że lepiej zabierać się najpierw za rzeczy małe.

Komentowanie nie jest możliwe

lut 03 2012

Ojciec Chrzestny

Published by under Bez kategorii

Ojciec Chrzestny jest ekranizacją kultowej książki, która zyskała sobie ogromną popularność. Autorem książki jest Amerykanin włoskiego pochodzenia Mario Puzo, natomiast reżyserem filmu Francis Ford Coppola. W filmie możemy zobaczyć tak znane postaci, jak Marlon Brando, Al Pacino, czy Robert De Niro. Najważniejszą rolę, czyli Ojca Chrzestnego odegrał Marlon Brando, który miał w ogóle nie wystąpić w produkcji ze względu na wcześniejsze problemy na planie. Później dostał on Oscara za swoją kreację. Ojciec Chrzestny opowiada historię mafii sycylijskiej Cosa Nostry, która była bardzo znana w owych czasach. Sami mafiosi byli bardzo ucieszeni z świata przedstawionego w filmie. Film doskonale oddawał klimat gangsterskich porachunków. W filmie jest dużo krwi, garniturów i pistoletów. Na początku pierwszej części widzimy wesele córki Dona Corleone. Według sycylijskiej tradycji, podczas wesela głowa rodziny nie może odmówić żadnej prośby, dlatego też w biurze szefa mafii zbiera się dużo osób i przedstawiają oni swoje problemy. Pierwszym jest znany piosenkarz, który nie może dostać roli w filmie. Vito Corleone obiecuje mu, że złoży producentowi propozycję nie do odrzucenia. Wysyła do niego Toma Hagena, czyli swojego consigliere. Po tej wizycie producent, który nie chciał przystać na propozycję, budzi się rano i odnajduje w swoim łóżku głowę ulubionego, drogiego konia. Natychmiast przystaje na propozycję mafii. Kolejna prośba dotyczy narkotykowego świata, w który nie angażuje się Ojciec Chrzestny, gdyż nie lubi tej branży – on zajmuje się tylko wyłudzeniami, korupcją i hazardem. Młodsi członkowie rodziny uważają, że jest to niepostępowe i należy zmienić zasady, jednak Vito Corleone pozostaje przy swoim i karci młodszych za ich porywczość. Trzeba zaznaczyć, że Vito cieszy się ogromnym szacunkiem i nikt nie może podważać jego zdania. W ten oto sposób rodzą się kolejne problemy, gdyż półświatek ma swoje zasady, ale gangsterzy często je łamią. Dzięki temu film jest przesycony akcją, a widz podekscytowany.

Komentowanie nie jest możliwe

gru 19 2010

Pasja Mela Gibsona

Published by under Bez kategorii

Pasja Mela Gibsona jest bardzo kontrowersyjnym filmem, gdyż przedstawia ona w niekonwencjonalny sposób losy Chrystusa. Najbardziej znacząca w całym filmie jest scena męczeństwa, która jest bardzo brutalna i naturalistyczna, a przez niektórych krytyków oceniana, jako zbyt drastyczna i przesadzona. Oglądając ten film, ma się wrażenie, że reżyser chciał tylko przedstawić brutalne zachowanie oprawców Króla Żydowskiego. To psuje religijną konwencję filmu. Być może ten film nie jest pomyślany jako religijny, ale ukazane są w nim tylko wątki z Biblii i nic poza tym, więc fikcją nie można go nazwać. W filmie nie ma wielkich nazwisk, oprócz Monici Belucci oraz samego reżysera. Film wywołał wiele emocji, a kina były przepełnione. Jest to nowatorskie spojrzenie na motyw biblijny, dlatego budził tyle emocji. Zawsze, gdy nie ma pomysłu na dobry film, to warto wykorzystać znany motyw lub postać. Niestety nie zawsze jest to udana realizacja. W tym przypadku ciężko o tym powiedzieć, że był totalną klapą. Ale filmu nie możemy zaliczyć do gatunku religijnych, gdyż byłaby to przesada. W surowy sposób prezentuje on biblijne przypadki, a niektóre momenty są bardzo przesadzone. To właśnie czyni ten film bardzo oryginalnym i nietuzinkowym. Mel Gibson chciał wszystkim przypomnieć czym była Męka Pańska i to akurat mu się udało. Jest to główny zamiar reżysera, który został uwypuklony wręcz na wyrost. Ukazane tu są ostatnie godziny Jezusa i jego powolne umieranie. Film ten nie wzbudza refleksji, tylko w toporny sposób ukazuje właśnie ten motyw. Gdyby trochę łagodniej do realizacji podszedł reżyser, to mielibyśmy całkiem przeciętny film religijny, a tak mamy mrożące krew w żyłach brutalne sceny, które tylko zapadają w pamięci i dla małego dzieciaka są czymś, co go może ekscytować i przerażać. Gdyby wyciąć te sceny, to z tego filmy nie zostałoby nic, bo reszta jest co najmniej słaba i w ogóle nie pasuje do hollywódzkiej konwencji kina. Film pozostawiam ocenie widzów, gdyż chyba w ten sposób można wysnuć jakąś ocenę.

Komentowanie nie jest możliwe

wrz 26 2010

Wściekłe psy

Published by under Bez kategorii

Wściekłe psy, to oficjalny debiut Quentina Tarantino. Jest to film opowiadający o nieudanym napadzie na jubilera, po którym ci, którzy przeżyli spotykają się w starym magazynie. Gangsterzy są zdenerwowani, bo nie wiedzą, kto ich wsypał na policję i podejrzewają siebie nawzajem. Dochodzi do wielu sprzeczek, a najciekawsze, że jeden z uczestników napadu zostaje ciężko postrzelony i się wykrwawia, a pomoc nie może zostać wezwana. Wszystko było zorganizowane w następujący sposób: uczestnicy napadu byli dokładnie wyselekcjonowani, a poza tym nie znali się. Posługiwali się tylko pseudonimami, takimi jak Pan Brązowy, Pan Różowy i tak dalej. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że jeden z uczestników napadu podszył się pod gangstera i przenik do grupy. Oczywiście ta postać jest gliniarzem. Tak się składa, że to właśnie on został zraniony w abstrakcyjny sposób, a mianowicie postrzeliła go kobieta, od której ukradli samochód. Przez większą część filmu policjant wykrwawia się, a policja nie może zostać wezwana. W międzyczasie, gdy zostaje sam na sam z uwięzionym policjantem, psychopatyczny Vic Vega (analogia do Pulp Fiction) znęca się nad mundurowym. Wykrwawiający się Pan Pomarańczowy zabija Vegę i przyznaje się policjantowi, że pracują w jednym zawodzie. Później przychodzi na miejsce zdenerwowany współorganizator napadu wraz z resztą ekipy i zaczyna się wykłócać o to, gdzie są ukryte diamenty. Oczywiście chodzi o grubą sumę. Pan Różowy, który jest najbardziej niepozorny ukrywa pieniądze i nie przyznaje się do tego. W międzyczasie, gdy wszyscy się zabijają nawzajem, Pan Różowy czmycha z kasą. W ten oto sposób jesteśmy świadkami zaskakującego finału, a scena w której wszyscy zabijają się nawzajem przez równoczesny strzał z pistoletu jest bardzo zaskakująca i wręcz legendarna. Zazwyczaj w takich sytuacjach ginie jedna lub dwie osoby, a nie cztery. Takie nowatorstwo nie powinno dziwić żadnego fana filmów Tarantino, ale na pewno zdziwi kogoś, kto nie zna tego reżysera zbyt dobrze.

Komentowanie nie jest możliwe

sie 12 2010

Pulp fiction

Published by under Bez kategorii

Pulp fiction, to kultowy film Quentina Tarantino, który kochają wszyscy. Dwa słowa w tytule najlepiej oddają klimat tego filmu. Pulp – zniekształcony, śmieszny, inny i fiction – po prostu fikcja. Ukazany jest w nim zakręcony fikcyjny świat gangsterskiego półświatka. Zostaje on w tym filmie odczarowany i na co dzień przerażający mafiosi znajdują się w nietypowych sytuacjach, jak na przykład gwałt szefa mafii przez policjanta i właściciela sklepu z bronią. Główny wątek Julesa i Vincenta jest bardzo ciekawy i równie ciekawie się rozpoczyna od absurdalnej rozmowy o frytkach w Amsterdamie. Początkowa scena to napad w restauracji, jaki urządza zakochana para. Akurat się składa, że w tej samej knajpie znajduje się Jules i po tej scenie następują retrospekcje, które rzucają nas w wir gangsterskich porachunków. Jak już wspomniano Jules i Vincent, to bandyci, którzy pracują dla niejakiego Marsellusa. Wykonują oni dla niego czarną robotę, czyli wymuszenia, zabójstwa na zlecenie i tym podobne. Ich kolejne zlecenie, to ściągniecie długu od młodych dilerów. Najpierw zabijają dwójkę z nich, a trzeciego ładują do samochodu i jadą z nim do szefa. Niefartownie po najechaniu na wyrwę pistolet odpala i zabija chłopaka. W normalnym filmie w następnej scenie samochód byłby czyściutki i nawet nie zajmowałoby się nim. Nie tutaj. To jest śmieszna fikcja, więc pokazane zostaje, jak poważni gangsterzy muszą się męczyć, aby doprowadzić auto do porządku. Proszą o pomoc przyjaciela – Wolfa, który urywa się z przyjęcia i załatwia perfekcyjnie tą sprawę. Żeby nie było nudno, to poznajemy również boksera, który miał przegrać ustawioną walkę, jednak nie robi tego, gdyż stawia dużo pieniędzy na samego siebie. Co więcej, zabija on swojego przeciwnika i musi uciekać przed… Marsellusem. Te dwa wątki przeplatają się i tworzą absurdalną sytuację. Chodzi oto, że Butch –bokser, wracając do domu widzi, że ktoś się do niego włamał i siedzi w toalecie, a na blacie leży broń. Nie myśląc długo chwyta za karabin i zabija wychodzącego z łazienki… Vincenta. W ten sposób pożegnaliśmy jednego z głównych bohaterów.

Komentowanie nie jest możliwe

Tagi

Bill broń brutalność Butch chaos film gangsterzy Jules Kill Bill klasyka kobieta komiksowy kradzież auta kradzież samochodu Mad Max mafia magazynpsudonimy Marsellus Mel Gibson miecz mistrz napad napada na jubilera nowatorstwo Pan Brązowy Pan Różowy Pluton Śmiercionośnych Żmij policjanci pomoc porachunki przemoc Pulp fiction Pulp fikcja Quentin Tarantino strzały szef mafii sztuki walki Uma Thurman uwięziony Vincent walka Wściekłe psy zemsta ślub świat gangsterski

Szukaj